ZRÓB TO SAM I OBY UPAŁ CIĘ NIE WYKOŃCZYŁ

 

Ponoć mówią, że wena nie istnieje. Ponoć wszystko zależy od tego jak bardzo coś chcemy osiągnąć. Widocznie upał niczym dziurkacz w rękach psychopaty, robi z mojego mózgu confetti, spaghetti. Swoją drogą zjadłabym spaghetti. Nie, nie te z mojego mózgu. Coś bym się chyba nie najadła nim. No i nie trudno zauważyć co ten skwar robi z moim tokiem myślenia.

To chyba jeden z tych dni kiedy produktywność sięga zeru.

 

Dzisiaj to już nie dzisiaj. A miało być zrobione teraz, już. Jest już jutro. Niestety. Jednak pomimo wszystko, piątka dla mnie za to, że pomimo bólu głowy, niestrawności i ogólnie przegrzania, trzymam gorącego laptopa na kolanach i próbuję dokończyć wpis, który wczoraj zaczęłam skrobać.

U mnie ostatnio jest trochę dziwnie, moja produktywność bardzo spadła. Muszę poszukać sprawdzonych sposobów na jej podniesienie. Pomożecie?

Pomimo, że wstąpił we mnie jakiś totalny leń, zrobiłam jedną sesję zdjęciową i zrobiłam kolejny krok fotograficzny do przodu. A zabawy przy fotografowaniu było jak zawsze niemało. Zresztą zobaczcie sami ;)

IMG_6751 IMG_6822 IMG_6832

 

Zrób to sam

Zrób to sam w moim wykonaniu, w tym tygodniu zupełnie nie wypaliło. A mam w planach do zrobienia wiele rzeczy. Bardzo chciałabym się z Wami podzielić nimi. Mam nadzieję, że jutro coś w końcu powstanie za pomocą moich rąk. Nietylko obiad ;)

Dzisiaj jednak mam ochotę zainspirować siebie i Was, czymś co powstało z rąk innych, a mnie zafascynowało.

 

Inspiracje – Zrób to sam

Zdradzę tylko tyle, że niebawem na blogu, pojawi się wpis-tutorial before and after ;)

 

Krzesło, które odrazu wpadło mi w oko.

chair-before-after1

 

A tutaj świetna zmiana funkcji, taka krzesełkowa doniczka.

beforeafter

 

W takim stylu stół na pewno kiedyś zawita u mnie w kuchni.

PicMonkey+Collage22

 

Myślę o takiej psiej jadalni dla Melisy ;)

PhotoGrid_1436748713757

 

I na koniec coś dla kociaka ;)

DSC_2983-1

 

Idę spać. Głowa moja dzisiaj dla mnie nie jest łaskawa, ale przynajmniej jest już trochę chłodniej ;)

  • Też miałam problemy z tworzeniem przez upały. W ogóle ze wszystkim miałam. Pięknie odnowiłaś to krzesło, czekam aż nam zdradzisz krok po kroku jak dokonać czegoś takiego ;)

    • Oj to nie ja to krzesło ;) Ale dzisiaj będę robić coś co niebawem na blogu będzie jako takie before i after ;)

  • To krzesło- donica jest fantastyczne! :)

  • Podoba mi się donica i miski dla psa. Ja też leżę przed wiatrakiem i wietrzę mózg. Ale spokojnie, już zaraz jesień i zima, będą warunki do pisania ;)

  • siewca zamętu

    faktycznie ten upał powoduje spadek chciejstwa, na szczęście taka pogoda już się kończy, inspiracje fajne, zwłaszcza podoba mi się pierwsze krzesło