Posts Tagged ‘uroda’

Marzą mi się wakacje!

wakacje 2017

 

Ostatni czas to ekstremalna jazda bez trzymanki. Dodam tylko, ze na zepsutym rollercoasterze. Z jednej strony egzamin Mężozwierza, do którego nauki poświęcił 80% czasu. Te 20% stanowił sen i szybkie zapełnienie żołądka. Z drugiej strony moja firma i opieka nad Karolcią. Nie było mowy o ogarnięciu domu. Chociaż muszę przyznać, że do niedzieli jakoś to było. Później nastąpił czas wielkiego stresu przed egzaminem i wszystko odbiło się na porządku i ładzie domowym. A tym samym na porządku w głowie.

(więcej…)

Jak być dobrą mamą i kobietą jednocześnie?

Po 6 latach wielu nieudanych prób, załamań, ale wszechobecnej nadziei, w końcu zobaczyłam dwie upragnione kreseczki na teście ciążowym. Chociaż nie było to sielankowych 9 miesięcy, to jednak wszystko zakończyło się upragnionym od dawna happy endem. Szczęście ogarniało każdą komórkę mojego ciała. Życie nabrało jeszcze większego sensu. Nabrało też większego tempa. W efekcie z czegoś było mi dane zrezygnować. I tym czymś byłam ja sama.

(więcej…)