Posts Tagged ‘prezent na urodziny’

Prezent na dzień Babci i dzień Dziadka – Top 10

prezenty dla babci i dziadka

 

Dzień Babci i dzień dziadka tuż, tuż. Mam nadzieję, że są na sali takie duszyczki, co podobnie jak ja, nie mają jeszcze żadnego prezentu z tejże okazji. Ba, nie mają nawet pomysłu. Jeśli tak, to znaczy, że wpis ten niezbędny jest. A moja praca na marne nie pójdzie. W końcu pomysł na prezenta dla Babci, czy Dziadka to wcale nie taka prosta sprawa, jak mogłoby się wydawać. Przysiedziałam nie jedną chwilę aby w mojej głowie pojawiły się jakieś konkrety. Zapraszam zatem na dużą dawkę podarunkowych inspiracji.

 

(więcej…)

OKRĄGŁA PODUSZKA DO SIEDZENIA – TUTORIAL

okrągłe poduszki na krzesło

 

Akurat wysiadałam z samochodu kiedy zadzwonił telefon. Ruszyłam więc na poszukiwania, w gąszczu wielu, jakże mi potrzebnych rzeczy, które noszę w torebc,e razem z tym, co właśnie w niej brzęczało. O dziwo poszło mi bardzo sprawnie odnalezienie wibrującej zguby. Zaskoczyłam się, kiedy na telefonie wyświetlił się nr, kogoś z kim nieczęsto się spotykam. Ale jak już się spotkamy, to są to jedne z najlepszych spotkań. Cóż dzieli nas spora odległość. Odebrałam więc telefon w wielkim zaciekawieniem. O co może jej chodzić? Kompletnie nic mi nie przychodziło do głowy, a już na pewno nie to, o co poprosiła!

 

(więcej…)

CZARNO-BIAŁY RYTM BICIA SERCA czyli pikowana spódnica

Czarno-biały rytm bicia serca… czyli pikowana spódnica

Gdyby moje życie było czarno-białe, na pewno byłoby mniej skomplikowane i bardziej zrozumiałe dla mnie samej, jak i dla innych, ale jedno jest pewne, bez wątpienia nie byłoby tak interesujące i intrygujące.

Ktoś powiedział: „Idąc po prostej drodze, najczęściej pokonujemy ją zygzakiem” i zapewne nie miał na myśli, stanu po spożyciu pewnych substancji… Wielokrotnie dochodziłam do wniosku, że życie jest na tyle proste, na ile sobie je komplikujemy. Ja już osiągnęłam stopień mistrzowski w dziedzinie gmatwania i utrudniania :)
Od dzisiaj komplikowaniu mówimy stanowcze NIE!

(więcej…)

C10H12N2O – SZCZĘŚCIA SMAK

C10H12N2O – szczęścia smak

Dzisiaj poczułam się jak w podstawówce. W bardzo pozytywnym znaczeniu. Tyle śmiechu, tyle żartów, że nawet nie zauważyłam kiedy ten dzień praktycznie minął. Jeszcze nigdy Prima Aprilis nie był dla mnie tak ekscytującym dniem. Miło było się pośmiać z samej siebie, ale przyznam, że jeszcze większą radość sprawiało mi wkręcanie innych. Taka niedobra dziewczynka ze mnie, taki Diabełek, taka już jestem i pozostanę. Lubię kiedy jest wesoło, śmiesznie i „na luzie”. W moich ubraniowych stylizacjach zawsze stawiam przede wszystkim na wygodę i właśnie dlatego postanowiłam, że kupię sobie trampki i je kupiłam. Wygodne, zabawne i w 100% pasujące do mnie, do mnie jako tej niespokojnej, czasem zdezorientowanej i myślącej o niebieskich migdałach. Czasem do tego stopnia „zakręconej”, ze aż zapominalskiej (C10H12N2O działa).

(więcej…)

1 2