Posts Tagged ‘podsumowanie’

Wyzwanie #warkoczkażdegodnia – podsumowanie tygodnia

 

Wyzwanie #warkoczkażdegodnia 

Kochani moi. Wracam po małej przerwie. Zeszły tydzień w całości poświęciłam sobie i swojej rodzinie. Zatrzymałam się, przemyślałam wiele, wypłakałam, co wypłakać potrzebowałam. Była to dla mnie kolejna trudna próba. Ponownie z mojego życia odeszła na zawsze osoba, która była dla mnie kimś ważnym. Tym trudniej mi było ponieważ dzień jej ostatniego pożegnania, przypadł w pierwszą rocznicę śmierci mojej Mamy. W takich chwilach uważam, że trzeba powiedzieć sobie stop. Nawet jeśli kosztem miałoby być coś, na co wcześniej się pracowało. Systematyczność.

(więcej…)

Wyzwanie #familyphotoweek – podsumowanie tygodnia

 

Od dawna coś zmieniam, czegoś szukam, od nie dawna działam. Tymi działaniami są moje mini wyzwania, z których każde trwa tydzień. Dzisiaj pisząc podsumowanie pierwszego wyzwania, odkryłam swoją Amerykę. A w zasadzie dwie. Północną i południową. To by się zgadzało. Obie tak różne od siebie, że nie mogłam uwierzyć, że stanowią jedność w pewnym sensie. Jedna jak zima, zmęczona, smutna i przepełniona tęsknotą. Druga rozkwitająca, mająca wiarę i nadzieję, która dojrzała do tego żeby wziąć wszystko w swoje ręce. I tchnąć życie we wszystko co jest tego warte. Te dwa odmienne światy to…

 

(więcej…)

PODSUMOWANIE ROKU 2015

podsumowanie 2015

 

Nawet nie wiem jak to się stało, że rok 2015 można zamknąć w terminarzu i schować gdzieś głęboko w szafie, albo w najbardziej oddalonym punkcie piwnicy, tam gdzie nawet mysz nie zagląda. A może nawet, kiedy przyjdzie większy chłód, schować w piecu, którego ciepło mile ogrzeje rok 2016.

Długo zastanawiałam się, czy mam zebrać cały ten miniony rok razem i podsumować. Czy warto? Czy ktoś chce to w ogóle czytać? I doszłam do wniosku, że w najgorszym razie przeczytam go tylko ja. Jednak myśląc dalej, a ostatnio koncentracja płata mi figle, stwierdziłam, że powinnam jednak bardziej uwierzyć w swoje możliwości, a jeszcze bardziej zaufać opiniom moich czytelników.

(więcej…)

10 NAJWAŻNIEJSZYCH ZASAD BLOGERA

 

Nieraz już wspominałam o moich pierwszych krokach Blogera. Kiedy to podłączenie domeny do serwera, było nie lada wyzwaniem. Jednak prawdziwe problemy zaczęły się, kiedy stronę stricte techniczną, miałam mniej więcej ogarniętą, tak mi się przynajmniej wtedy wydawało. Pierwszy, drugi i kolejne wpisy i ciągle znikoma oglądalność. Zaczęło mnie to przygnębiać. Miałam nawet chwile kiedy to, myślałam, żeby rzucić tym wszystkim w cho…rę. Tą głupią myśl jednak przepędził mój upór. Zaczęłam szukać, czytać i rozwijać się. Czasem wydaje mi się, że z blogowaniem jest jak z budową domu. Pierwszy buduje się dla wroga, drugi dla przyjaciela, a trzeci już dla siebie ;)

Na szczęście bloga można stale rozwijać, zmieniać to co kuleje i nie zbankrutować przy tym. Dlatego mam zamiar zostać przy tym, pierwszym i mam nadzięję ostatnim. A trzymając się 10 najważniejszych zasad Blogera, można iść tylko do przodu!

(więcej…)

FOTOGRAFIA NA SZPILKACH – WIOSENNE WYZWANIE

 

Zupełnie nie wiem, czy mam określić to co się stało, szczęściem głupka, czy może przyciąganiem, przyciąganiem wyzwań do swoich niedawno postanowionych zmian. Może po prostu to przeznaczenie. Właściwie od mojego postanowienia minął dopiero tydzień, a ja już sporo czasu poświęciłam na jego realizację. Skąd u mnie taka dyscyplina i systematyczność? Tak sobię myślę, że najzwyczjniej wzięłam sobie głęboko do serca, każde z 15 punktów, o których pisałam we wpisie o tym jak zmienić swoje życie.

 

(więcej…)

1 2