Posts Tagged ‘podróże’

PODRÓŻE PRZYJEMNE Z POŻYTECZNYM

 

Uwielbiam podróżować, zwiedzać i dobrze się bawić. Jednak z samych podróży, staram się przywieźć więcej niż kolorowe pamiątki. Na pewno do domu wracam z wielką ilością zdjęć. To już taki mój must have. Czasem czuję się nawet jak obładowany aparatami Chińczyk. Pomimo iż, nie noszę ze sobą tak wielkiego ekwipunku. Ale przyjemność wtedy nie kończy się, na patrzeniu na świat przez obiektyw. Dużą rolę odgrywa również mój zmysł smaku. Nowe potrawy, nowe zapachy… Czasem ślinka ciekła na sam widok, a czasem zdarzało się, że jednak mordka się nieco wykrzywiła*. W każdym razie doświadczanie nowości zawsze jest ekscytujące.

 

(więcej…)

GDZIE WARTO POJECHAĆ CZYLI LATO WRÓĆ

 

To jest ten czas kiedy poczułam na własnej skórze, że lato powoli się kończy. Nawet przedzierające się przez chmury słońce, nie jest już zwiastunem przyjemnego, ciepłego lata. Teraz całe ciało przenika chłodny wiatr. Tak bardzo nieprzyjemny, że jedyne o czym marzę, to znowu poczuć ciepło, miękkość kołdry i wspominając przy tym miejsca, które osładzały mi ten letni czas.

(więcej…)

DZIEŃ BLOGERA UŚWIADOMIŁ MI, ŻE…

dzień blogera

 

Prawda taka jest, jedyne czego byłam dzisiaj świadoma to fakt, iż dzisiaj jest poniedziałek i że bez kawy się nie obędzie. Zapewne wstałam lewą nogą. Chociaż gdyby tak zastanowić się, z której strony łóżka codziennie wstaję, to sprawa nie wygląda zbyt optymistycznie. Mętlik w głowie jednak miałam nie mały. Szybko ogarnęłam w głowie co muszę zrobić. Ustaliłam priorytety i doszłam do wniosku, że jest kiepsko. Do tego wszystkiego internet pokrzyczał na mnie od samego początku, uświadamiając mi, że dzisiaj dzień Blogera. To wcale mi nastroju nie poprawiło…

(więcej…)

SPONTANICZNE WYJAZDY CZY PLANOWANE ?

 

Ja – jak plus i minus, jak lato i zima, jak woda i ogień. Ja – mieszanka przeciwieństw, cech oddalonych od siebie jak dwa bieguny. Nieraz słodka i kusząca jak malina, innym zaś razem gorzka jak najgorsza prawda. Lubiąca poukładane, zaplanowane życie, a z drugiej strony spontaniczność to jej drugie Ja. Niespodziewanych i nagłych wyjazdów się nie boi. Pakuje na szybko walizkę i z uśmiechem na twarzy zamyka drzwi na wszystkie spusty.

(więcej…)

ŚWIADOMY TURYSTA TO NAJLEPSZY TURYSTA

 

Wymarzone długo planowane wakacje, pełne wrażeń, nowych doświadczeń, a czasem nawet niepohamowanych zachowań. Gdzieś na końcu świata, gdzie nikt nas nie zna, gdzie pozostajemy w naszym mniemaniu całkowicie anonimowi. Gdzie wydaje nam się, że do wielu niecodziennych zachowań mamy prawo, a  granice przyzwoitości gdzieś się po prostu rozmywają. Często dopiero gdzieś na krańcu świata, wychodzi z nas prawdziwe JA. A naszych zasad, do których się zwykle stosujemy, niejednokrotnie nie pakujemy do bagażu.

(więcej…)

1 2