rozwód
MYŚLI

ROZWÓD – W ZNISZCZONYM GNIEŹDZIE NIE MA CAŁYCH JAJEK

  Trudne tematy mają to do siebie, że bardzo często ich unikamy… Od kilku godzin próbuję się zmobilizować i napisać. Jednak zamiast pisać robię wszystko, co tylko możliwe, aby skutecznie, od tego trudnego dla mnie tematu uciec. Im bardziej staram się coś wystukać na klawiaturze, mój nastrój wprost proporcjonalnie pogarsza się. Jeszcze dobrze nie zaczęłam pisać, a już mi się nic nie chce… Jednak pomimo wszystko …

Continue Reading
MYŚLI

50 rzeczy za które kocham Męża!

  Mówi się, że kocha się za nic, że nie istnieje żaden powód, do tego żeby kochać. To stwierdzenie od razu nasuwa mi pytanie, czy gdyby faktycznie tak było, to czy mogłabym się zakochać w każdym? Bo wtedy, myślę, że mogłabym pokochać każdego, a z pewnością wszyscy byliby dla mnie tacy sami, bez wyrazu, bez odmienności! Jednak każdy z nas jest inny, jeden ma krzywy nos, drugi krzywe nogi, jeden dzień zaczyna od szerokiego, od ucha do ucha, …

Continue Reading
perfekcjonizm pułapka czy zaleta
MYŚLI

PERFEKCJONIZM – PUŁAPKA CZY ZALETA

  Na swojej liście czytelniczej czy obserwatorskiej polskiej blogosfery, mam kilka blogów, do których wracam regularnie, ale są też takie, które odwiedzam raz od czasu, oraz takie na które trafiam całkiem przypadkowo. Niestety z przykrością muszę przyznać, że częściej wracam do tych, które mają nienaganny wygląd, zdjęcia są perfekcyjnie dopracowane, a wpisy pojawiają się z niemal idealną regularnością. Często już na wstępie opuszczam te, które są jakby to delikatnie …

Continue Reading
ROZWÓJ

JAK ZWIĘKSZYĆ ILOŚĆ ENERGII I NIE PRZESPAĆ ŻYCIA

  Kiedy miałam dwa lata, bez żadnych problemów wchodziłam na płot. Kiedy jeszcze trochę podrosłam, każde drzewo w okolicy było przeze mnie zdobyte. Niczym małpka właziłam na jedne czy drugie. Wielkość nie miała znaczenia. Biegałam, jeździłam na rowerze, jeździłam konno, skakałam i ciągle byłam w ruchu. Ciężko było mnie zwabić na jakikolwiek posiłek. Obiad jadałam oczywiście w biegu. A kiedy nadchodził wieczór, przygnębiał mnie fakt, że trzeba będzie …

Continue Reading
MYŚLI

MAMO DZIĘKUJĘ CI ZA…

  Mama. Słowo tak bardzo mi znane, a jednocześnie niesłychanie obce, tak jakby znajdowało się miliony lat świetlnych ode mnie. Jednak tak bliskie, że wypełnia całe moje serce. Tak pozytywne, bo jest dla mnie synonimem miłości. Równocześnie, niestety, wypełnia mnie nie-matkę pustką. Pomimo tego zawsze będzie dla mnie słowem oznaczającym ciepło, troskę i miłość.

Continue Reading