Posts Tagged ‘DIY’

PIERWSZE URODZINY TOTOLIJO – PODSUMOWANIE

Chciałoby się powiedzieć jak ten czas leci. Dzisiaj mija rok, od pojawienia się pierwszego wpisu na blogu. Z jednej strony to bardzo krótki kawałek czasu, z drugiej jednak to 12 pełnych miesięcy. 12 miesięcy wzlotów, ale również upadków. Jak wiadomo początki zazwyczaj są trudne. A powodzenie każdej akcji, zależy od nas samych, od naszego samozaparcia, ale w jakimś stopniu jest również niezależne od nas, wtedy pomocne może być wsparcie innych.

(więcej…)

ZABAWKA DLA DZIECKA CZYLI JAK USZCZĘŚLIWIĆ MALUSZKA


Zabawka dla dziecka, a co to ma ze mną wspólnego?

Lubię dzieci, to fakt. Unikam dzieci, to prawda. Cóż nic nie dzieje się bez przyczyny. Nie żebym, nie potrafiła się nimi zająć. Mam trójkę młodszego rodzeństwa brat o siedem lat młodszy, siostra o trzynaście lat młodsza i druga siostra o dwadzieścia dwa lata młodsza. Zawsze więc miałam kogoś kim mogłam się zajmować, z kim mogłam się bawić i czasem podenerwować. A może było na odwrót :) Więc co może powodować ten dystans pomiędzy mną a dzieciaczkami?

(więcej…)

BIŻUTERIA Z ZAMKÓW BŁYSKAWICZNYCH – LUBIĘ TO!

Biżuteria z zamków błyskawicznych – Czy Ty też lubisz?

Jeśli tak to czytaj dalej, jeśli nie to czytaj tym bardziej. Może zarażę Cię zamiłowaniem do zamków błyskawicznych. Chociaż historia jego wynalezienia, nie należała do najbardziej radosnych, a jego wykorzystanie nie było tak rozległe jak dzisiaj, ma coś w sobie co przyciąga wzrok. Do stworzenia tego dzisiaj wszechstronnie wykorzystywanego przedmiotu, przyczyniła się niestety rodzinna tragedia Gideona Soundbacka.

(więcej…)

FESTIWALOWE NUMBER ONE – WYNIKI KONKURSU

Festiwalowe number one

Równo miesiąc temu sytuacja była (jak mówi mój kolega) napięta jak plandeka na Żuku. Wszechobecne przemęczenie, zarwane nocki i roztargnienie to tylko wierzchołek góry lodowej. Na samą myśl, że to już jutro ogarniał mnie strach. Tu coś do przeszycia, tam coś do poprawki, biżuteria nie dokończona, a spódnica dla mnie w ogóle nie zaczęta.

(więcej…)

1 2 3 4