Świętujemy podwójnie – Dzień Matki i Roczek – Podsumowanie

To niesamowite jak szybko leci ten czas. Nie mogę wręcz uwierzyć, że to już rok odkąd stałam się najszczęśliwszą kobietą na całej kuli ziemskiej. Dokładnie pamiętam jak po siódmej odeszly mi wody i już wiedziałam, że to jest ten czas. Czas, w ktorym stanę się tak bardzo wyczekiwaną Mamą. Warto było czekać te 6 lat. 

Pierwszy rok Karolci w migawkach


Jak widzicie utworzyłam nową kategorię na blogu. Kategoria ta nosi tak dumnie brzmiącą nazwę MAMA. Ten cały jeden rok nauczył mnie tak wiele, że muszę sie z Wami tym wszystkim podzielić na blogu. Inaczej wybuchnę. A nie wskazanym jest tłumienie w sobie emocji, odczuć i swoich chęci.

 

Narodziny i pierwszy miesiąc


Dokładnie 26.05.2016 o godzinie 18:10 na świat przyszła Karolcia. Moje 2620g szczęścia.
A ja byłam tak zielona, że nie wiedziałam nawet jak przygotować małej mleko. Cały czas myślałam, że będę karmić piersią. Jednak leki, które biorę okazały się  zbyt niebezpieczne dla maluszka. Musiałam od razu, podjąć decyzję tak trudną dla mnie. Jeszcze trudniejszą i podsycaną przez emocje związane z porodem. Jednak widok małego cuda obok, przyćmiewał nawet największe przeciwności losu. W końcu stałam się Mamą z krwi i kości. Najszczęśliwszą. Dokładnie 26.05.2016 o godzinie 18:10 na świat przyszła Karolcia. Moje 2620g szczęścia.


 

Drugi miesiąc


Kiedy cała euforia zmalała, a jeszcze hormony szalały. Zaczęłam odczuwać przeogromny babyblues. Potrafiłam płakać w jednej chwili, żeby w następnej się śmiać. Było mi tez ciężko z powodu śmierci mojej Mamy. Do teraz ogarniał mnie taki żal, że nie poznała swojej wnuczki. A łzy nawet teraz same cisną się do oczu. Pamiętam, kiedy pod koniec swojego życia Mama mówiła mi,że ona oczami wyobraźni już widzi Karolcię biegającą po jej mieszkaniu. Nie doczekała tego. Mam nadzieję, ze widzi ją tam z góry i będzie dla niej najlepszym aniołem stróżem, jaki istnieje. Cieszę się jednak, że na ostatni jej dzień Matki napisałam dla niej tekst Mamo dziekuję ci za…
W 6 tygodniu otrzymałam od Karolci coś pięknego. Pierwszy świadomy uśmiech.

 

Trzeci miesiąc


Trzeci miesiąc zaczął się głośnymi piskami, które aktualnie przerodziły się w głośne okrzyki. Bardzo głośne. 
To był czas spacerów i bardzo wielkiej bliskości.

 

Czwarty miesiąc


To nieprawdopodobne jak dzieci potrafią nas zaskoczyć. Dokładnie 4 września usłyszałam od Karolci pierwszy raz słowo MAMA. Magiczne, piękne, nieświadome MAMA.
No cóż, żeby w niedalekiej przyszłości dokładnie 22 września wyciągać kupkę z wanienki. Równowaga musi być ;)
Czwarty miesiąc to też pierwsze głośne śmiechy.

 

Piąty miesiąc


Stopy, stópki, stopeczki. Piąty miesiąc to pierwsze próby wkładania nóżek do buzi. Nocne obroty na brzuszek i zabawa na całego. Co tam, że pierwsza w nocy. Piąty miesiąc to też szeptanie. Delikatne, ciche szeptanie. Jednak najważniejszym wydarzeniem, było pojawienie się pierwszego ząbka. Dolna prawa jedynka.

Szósty miesiąc


Obracamy się z brzuszka na plecy. 

 

Siódmy miesiąc


Kolejne, opanowane do perfekcji słowo. BABA. A Taty jak nie ma tak nie ma ;)
Pierwsze święta razem.

 

Ósmy miesiąc


Nic nie zapisałam w moim tajemnym notesiku. Jednak to już czas kiedy Karolcia staje się bardziej mobilna. Zaczyna się czołgać na całego.

 

Dziewiąty miesiąc


No jest. mamy to. Hurra. Jest pierwsze TATA! Tatuś nosi teraz nos wyżej niż widzi. 
Dokładnie 26 lutego Karolcia robi pierwszą kupkę na nocniczek.
I ciągle pokazuje NIE i wścieka się.
Na poczatku tego miesiąca samodzielnie siadła. I chwilę potem wstała. Taka kumulacja.

Dziesiąty miesiąc


Mamy już cztery zęby :D 
I raczkujemy.

 

 

Jedenasty miesiąc


Upływa pod znakiem bólu w plecach i nogach. W plecach z ciągłej chęci Karolci do chodzenia. W nogach od przeciążenia. To już 9kg.

 

 

Dwunasty miesiąc


Dalej chodzimy, jednak ciągle za rączki. 


Tak właśnie upłynął nam ten rok. Ostatnie miesiące dały nam w kość. Karolcia wymaga uwagi non stop. A tu jeszcze do tego zaczęłam przygotowywać wszystko, żeby otworzyć sklep. Mnóstwo wysiłku i pracy mnie to kosztowało, ale opłacało się. Sklep juz jest i ma się bardzo dobrze. Można w nim kupić ubranka i akcesoria dla dzieci i mam. Wsystko szyte przeze mnie. Niepowtarzane wzory i wysoka jakość to cały mój sklep.
A z okazji dnia Matki przy wpisaniu kodu dzieńmatki, otrzymacie 10% rabatu na wszystko. 
Chodźcie zatem na http://www.labambam.pl

 

  • Pingback: Jak być dobrą mamą i kobietą jednocześnie?()

  • Karolina

    Witam jestem tutaj Nowa nie mam instagrama ani Facebooka z powodow osobistych ,ale jak wchodzę na Pani instagram to bardzo mnie Pani motywuje i inspiruje ja mam Kochanych 2 synkow i jestem najszczesliwsza Mama na Świecie i tak jak Pani nie mam Mamy? mimo że nie ma jej już 10 lat to nadal czuje pustkę żal smutek. Mam na imie Karolina jak Pani córeczka ? tez bym chciała mieć już córeczkę być może moje marzenie się spełni o byciu Potrójna Mama? Pozdrawiam . Przepiękne ubrania Pani szyje bardzo mi się podobają widać Pani pasje i prace wlozona w te ubranka są naprawdę Cudne .

    • Bardzo dziękuję za tak miłe słowa :) Takie własnie komentarze motywują mnie najbardziej. Smutek po stracie kogoś tak ważnego, myślę, pozostaje na zawsze. Bardzo cieszę się Karolino, że odwiedzasz nas tutaj i na insta. Dziękuję jeszcze raz. Buziaczki :)