Share Week 2017 – Twórcy polecają Twórców

share week 2017

 

Biję się w myślami, czy pisać ten wpis. A raczej biję się ze zmęczeniem. Ten tydzień był pracowity. Pracowity biorąc pod uwagę życie osobiste. Pomimo zmęczenia, ostatecznie podjęłam decyzję na tak ponieważ bardzo chciałabym opublikować ten wpis. W ten sposób doceniając twórców blogów za trud włożony w pracę przy każdym ze wspisów. Za zaangażowanie. Za pomysł i kreatywność. Nie ma co ukrywać każdy z nas lubi być chwalony. Tym bardziej kiedy naprawdę na to zasłużył.

 

 

Doskonale wiem jak trudna bywa praca blogera. Jak wiele czasu poświęca się napisaniu tekstu. Szczególnie wtedy kiedy zmęczenie daje się we znaki, a wena ma nas w dupie. Siedzisz, piszesz, kasujesz. Siedzisz, piszesz, kasujesz, ale nie poddajesz się bo gdzieś tam w głębi serca wiesz, że warto. 

Moja wena poszła spać jakieś 2, 4, 5 godzin temu. I tak tylko co jakiś czas cicho woła, chodź do mnie. A ja z tesknotą mówię jeszcze chwila, ostatnie pięć minut, kolejne ostanie pięć minut. Im bardziej chcę pisać, tym mniej liter wystukuje się na klawiaturze. Tak czasem bywa u każdego. Niektórzy odpuszczają, inni idą w zaparte.

Ja dzisiaj chcę Wam pokazać trzy blogi, które są dla mnie wzorem, inspirują mnie, wzbudzają podziw swoją systematycznością, której ja ciągle się jeszcze uczę, ale przede wszystkim są cholera autentyczni. A ja czuję, że za tym ich blogowaniem stoją normalni, będący sobą ludzie.

 

Share Week 2017

Co to takiego?

 

To okazja, żeby poznać wartościowe, ciekawe blogi. Gdzie twórcy polecają twórców. Akcja jest cykliczna i rok w rok od 2012, prowadzona przez Andrzeja Tucholskiego. Tak więc w tym roku to już szósta edycja. Szczegółowych informacji uzyskacie oczywiście nie gdzie indziej jak u twórcy

To naprawdę niezwykła akcja. Nikomu nie muszę chyba pisać, jak ważne jest polecanie innych. Komentowanie czy zwykłe polubienie. To taki internetowy dialog. Twórca w ten sposób właśnie, dowiaduje się od Was, że jest wam potrzebny, że to co robi jest dla was ważne. A przede wszystkim ma sens.

 

Share Week 2017 – moje ulubione blogi

 

 

 

Superstyler.pl

Autentyczność, autentyczność, autentyczność do potęgi. Poczucie humoru, ale przede wszystkim wielki, wielki dystans do samych siebie. Swietne teksty pisane na wysokim poziomie, nawet w te najbardziej poważne tematy, potrafią wpleść niczym w warkocz Marty, sporą dawkę humoru. Uwielbiam ich. Przy nich uśmiech sam maluje się na twarzy. Najważniejsze jednak, że oni nie walą farmazonów, nie leją wody i nie boją się mieć własnego zdania. Nie straszne im, poruszać trudne czy nie wygodne tematy. Po prostu robią swoje. I robią to zajebiście.

 

 

 

Designyourlife.pl

Piękne zdjęcia, piękne wnętrza, ale przede wszystkim normalność. Czytając teksty, czy słuchając Alinę np. na Instagramie, można nieźle zjarać ziemniaki (już kilka razy mi się to zdarzyło). Tak wciągająca jest jej twórczość. Sprawdzcie sami.

 

 

 

Aniamaluje.com

Normalna, fajna kobieta, która wie czego chce od życia. Nie da jej się nie lubić. Na jej blogu zawsze można znaleźć sporą dawkę inspiracji i motywacji. To niesamowite, że tak młoda osoba, w tak mądry sposób postrzega świat. Można od nie sporo się na uczyć, ale przede wszystkich Ania, pokazuje, że na daną sprawę można spojrzec z wielu punktów widzenia.

 

 

Kochani a jakie są wasze typy Share Week 2017 ?

 

 

 

 

  • Kadia

    Znam i odwiedzam ??