Jak niewidocznie zaszyć dziurę / otwór – ręczny ścieg kryty

jak niewidocznie zaszyć dziurę

 

Za oknem pogoda, która momentalnie wywołuje u mnie uśmiech na twarzy. Błękitne niebo rozświetlone porannym słońcem. Gdzieniegdzie przełamane mgiełką lekkich chmur. Przez wielkie okno mojego nowego miejsca pracy, wpada ogromna dawka światła. To powoduje, że czuję się świetnie. Popijając nieziemską Rooibos wspominam weekend, który dane mi było spędzić, aż w samym Gdańsku. Weekend pełen przygód, nieznanych miejsc, nowych sytuacji. Weekend pokonania własnych lęków. Weekend bardzo obfity w szyciowe podboje. Weekend, który pozwolił mi na nowo uwierzyć.

Uwierzyć w swoje możliwości. W to, że to właśnie ja mogę, potrafię. 

Tamten weekend był bardzo pracowity. Przez osiem godzin prawie non stop szyłam.  Było to dla mnie wielkie wyzwanie, ale też wspaniała przygoda. Poznałam wiele ciekawych osób, a moje życie znowu wzbogaciło się o nowe doświadczenia. Szyłam nie dla byle kogo, bo dla samej marki Mohito, a właściwie dla ich klientek w Galerii Bałtyckiej. Powiem wam, praca z ludźmi naprawdę sprawia mi przyjemność. 

Pokonywanie własnych lęków to jedno z najtrudniejszych wyzwań. I nie jest wcale najtrudniejszy moment, kiedy stajesz twarzą w twarz z tym czego się boisz. Najtrudniejszy, najbardziej paraliżujący jest strach przed nieznanym. A kiedy stawiasz mu czoła to nagle okazuje się, że nie jest tak ciężko jak to zapisane było na kartach wyobraźni.

Bałam się samotnej podróży. Bałam całkiem nowego miasta, którego prawie w ogóle nie znałam. W głowie kłębiły mi się myśli, że za każdym rogiem czyha ktoś, kto tylko czeka żeby zrobić mi coś złego. Bałam się jazdy taksówką, płatności za nią przez aplikację Mytaxi. Co okazało się dziecinnie proste. Pierwszy przejazd miałam zupełnie za darmo (50 zł na pierwszy przejazd dostaniecie za zarejestrowanie się z podaniem kodu patrycja.mal3 ). Bałam się nawet samego szycia. I co? Zrobiłam to i z perspektywy czasu, z pewnością zrobiłabym jeszcze raz. Było warto pokonać własne słabości.

 

 

 

Jak niewidocznie zaszyć dziurę / otwór

Ścieg kryty

 

Jak niewidocznie zaszyć dziurę? Jak zaszyć otwór niewidzialnym ręcznym ściegiem? A co to właściwie znaczy?  Jest to prosty i szybki sposób na zamaskowanie otworu, który zostawia się, aby wywinąć tkaninę na drugą stronę, np. komin, opaskę, maskotkę. Wygląda estetycznie i jest takim dopieszczeniem naszego dzieła.

Ścieg prowadzi się wzdłuż krawędzi tkaniny, raz z jednej strony, raz z drugiej, a po naciągnięciu nitki tkaniny łączą się w taki sposób, że miejsca zszycia nie widać. Proste.

ścieg kryty - jak niewidocznie zaszyć dziurę

 

 

  • Dominika Kosztyn

    o faktycznie świetny poradnik! będę działać :D co prawda to moje szycie to jest stopniowa walka, ostatnio jak z przepis na szycie udało mi się uszyć spódnice na gumce to prawie pękłam z dumy :) ale wierzę że małymi krokami dojdę do perfekcji i będę potrafiła wyczarować naprawdę fantastyczne rzeczy

  • Magdalena

    Prosto i zrozumiale. Dzięki. W końcu może spróbuję :)