JAK KUPOWAĆ Z CHIN, NIE WCHODZIĆ TO UZALEŻNIA #1

 

Kiedyś nieświadoma przeciwniczka "chińszczyzny", dzisiaj świadoma konsumentka. Tak mogę się określić w stosunku do zakupów. Większość produktów jest produkowana w Chinach lub podobnych miejscach. Znam osoby, które bardzo przeciwstawiają się zakupom produkowanych tam rzeczy, a same chodzą w ubraniach, które tam właśnie powstały. W moim przypadku sprawa jest prosta, wolę kupić bezpośrednio z Chin niż w kraju u pośrednika. Nie stać mnie na droższy towar i tyle. Zatem jak kupować online towary z Chin?

Zanim sama zaczęłam robić zakupy z Chin, miałam mnóstwo obaw, i nieskończoną liczbę pytań. Szczególnie bałam się naliczanych przez banki opłat i ewentualnej straty pieniędzy. Dzisiaj jednak jestem bogatsza o doświadczenia i już wiem, że Chiny nie gryzą, a wszystko przebiega łatwo i przyjemnie.

Jak się przygotować do zakupów z Chin?

1. Pierwszą i najważniejszą sprawą jest płatność, a co za tym idzie założenie konta walutowego w USD (dolarach). Z moich kilkudniowych poszukiwań wywnioskowałam, że najbardziej opłacalnym kontem jest to z T-mobile Bankowe.  Najpierw należy założyć bezpłatne konto w PLN, a później dwa w USD. Dlaczego aż dwa? Zaraz Ci to wytłumaczę.

W internecie transakcje kartą są obarczone ryzykiem, że ktoś spróbuje wyczyścić nam konto, kiedy my płacimy za towar. Nie pytajcie mnie jak to się dzieje, nie mam pojęcia, ale czytałam, że jest takie ryzyko. Dlatego też mbank wprowadził subkonto do konta walutowego. Niestety za kartę w mbanku trzeba płacić, a w t-mobile bankowe jest to całkowicie bezpłatna usługa, ale bez subkonta. Dlatego też zakładamy w t-mobile Bankowe dwa konta. Jedno z kartą, a drugie jako takie jakby subkonto bez karty. Na koncie bez karty trzymamy całość gotówki w USD, a na konto z kartą wpłacamy tyle ile potrzebujemy na jednorazową płatność. W ten sposób na koncie nie ma już czego wyczyścić przez kradziejów ;)

zakładanie konta usd

2. Ważne jest również, aby płatności dokonywać tylko kartą, podając jej dane przy płatności. Przelew poza Europę kosztuje około 20-30zł. Tak więc płać tylko kartą, wtedy transakcja jest bezpłatna.

3. Do przewalutowania gotówki najlepiej korzystać z internetowych kantorów, zazwyczaj mają korzystniejszy kurs. Zdarza się jednak, że taniej możemy wymienić pieniądze w banku, z którego aktualnie korzystamy. W T-mobile Bankowe z całą pewnością tak nie było. Osobiście korzystam z portalu internetowykantor.pl. Wystarczy się tam zarejestrować i podać nr konta, z którego dokonamy płatności do przeliczenia gotówki, oraz nr konta, na które nasze dolary mają zostać przelane. Ważne aby podać nr konta w USD, tego bez karty płatniczej.

internetowy kantor

Bardzo atrakcyjny przelicznik oferuje Alior Bank. Warto się zastanowić nad założeniem właśnie tam konta do przewalutowania.

alior waluty

Jak widać w T-Mobile Bankowe przewalutowanie jest mniej opłacalne.

wymiana waluty tmobile

 

W następnym poście napiszę Ci gdzie kupuję, jak to robić i gdzie warto zajrzeć ;)

Jeśli lubisz mojego bloga możesz na niego zagłosować w prestiżowym konkursie Blog Roku więcej szczegółów we wpisie KAŻDY BUDUJE SWOJE SZCZĘŚCIE SAM

  • nitro

    trochę z tymi subkontami namieszałaś, ale ogólnie jest ok.

    Aliexpress to nie tylko płatność , tu dosyć rozległy temat. Tanie zakupy wcagają.

    Jak ktoś chce coś kupić to niech czyta opinie o towarze przed zakupem, zwłaszcza o obraniach. Warto odwiedzić forum o zakupach na aliexpress TELCHINA.PL Gdzie poza opiniami są też kupony zniżkowe od sprzedawców. Każde 20$ się przyda na inne zakupy.

  • O proszę, Żorzanka, jak miło. Od razu do Obserwowanych wstawiam i smsa wysyłam, koniecznie! Pozdrawiam, Agata

  • Tylko, jaka jest zaleta takich zakupów? To nadal są chińskie rzeczy, tylko kupno bardziej skomplikowane. Moim marzeniem jest kupować dobre rzeczy. Takie rzeczy mają Niemcy, Japonia, Polska….. i marzę o tym, a nawet sądzę że tak się stanie, iż pewnego dnia nasz kraj obudzi się i powróci do produkcji rzeczy dobrych, nie-bardzo drogich, a my będziemy to kupować.

    • Niestety na dzień dzisiejszy większość rzeczy jest produkowana w Chinach, nieraz wcale nie gorszej jakości. Nawet większość markowych ubrań jest tam produkowana. Massimo Dutti czy Tommy Hilfiger i wiele innych zresztą. Sprawa jest prosta, jeśli mam kupić sweterek w Massimo z 5% kaszmiru za 650 zł to wolę kupić za 150zł w Chinach z większą ilością kaszmiru i pozytywnymi opiniami oczywiście. A kupno wcale nie jest takie skomplikowane. Jedynie założenie konta i przewalutowanie może się takie wydawać. Natomiast samo kupno jest nawet prostrze niż na allego i dodatkowo bezpieczniejsze, ale o tym napiszę w kolejnym poście. Nikogo oczywiście nie namawiam, każdy kupuje gdzie i co chce ;) Ja jedynie służe informację i chcę się podzielić doświadczeniem :) No i sama oczywiście stawiam przede wszystkim na jakość, ale czasem nie chcę płacić za metkę:) Pozdrawiam

    • Wiesz Iwona, sama o tym marze! Moim postanowieniem noworocznym jest wspieranie Polskiej gospodarki. Wiec gdy szukam butów – staram się kupić te krajowe, kiedy kupuje krem – wybieram ten od Polskiej firmy. Choć w wielu , bardzo wielu dziedzinach nie da się uniknąć zakupów zagranicznych produktów. I pozostaje jeszcze kwestia półproduktów. Bo np. jeśli produkt odszywany jest z materiałów wyprodukowanych w Chinach to jest już chiński czy jeszcze Polski.

      • No, ja aż tak daleko nie posunęłam się, by zrobić z tego postanowienie noworoczne, ale jeśli widzę coś dobrego co jest polskie i coś dobrego co jest nie-polskie, to wolę kupić to polskie. Chińszczyzna mi się przejadła. Naprawdę najchętniej kazałabym wrócić do Chin wszystkiemu, co chińskie- jak tak lubią, niech sami sobie to kupują. Spadliśmy do niskiego poziomu- ale to znów czyja wina? Pieniądza.

    • Niestety na dzień dzisiejszy większość rzeczy jest produkowana
      w Chinach, nieraz wcale nie gorszej jakości. Nawet większość markowych
      ubrań jest tam produkowana. Massimo Dutti czy Tommy Hilfiger i wiele
      innych zresztą. Sprawa jest prosta, jeśli mam kupić sweterek w Massimo
      z 5% kaszmiru za 650 zł to wolę kupić za 150zł w Chinach z większą
      ilością kaszmiru i pozytywnymi opiniami oczywiście. A kupno wcale nie 
      jest takie skomplikowane. Jedynie założenie konta i przewalutowanie może
      się takie wydawać. Natomiast samo kupno jest nawet bardziej proste niż
      na allegro i dodatkowo bezpieczniejsze, ale o tym napiszę w kolejnym
      poście. Nikogo oczywiście nie namawiam, każdy kupuje gdzie i co chce ;)
      Ja jedynie służę informacją i chcę się podzielić doświadczeniem :) No
      i sama oczywiście stawiam przede wszystkim na jakość, ale czasem nie 
      chcę płacić za metkę:) Pozdrawiam