GRZECZNA CZY NIEGRZECZNA STYLIZACJA – SPÓDNICA DIY

Ostatnimi czasy byłam bardzo niegrzeczną dziewczynką, zaniedbałam trochę bloga i od dłuższego czasu nie pojawił się na nim ani jeden wpis. W związku z tym dręczyły mnie wyrzuty sumienia i postanowiłam odnaleźć w sobie na chwilę tą grzeczną dziewczynkę.

Ci, którzy mnie znają wiedzą … Ci, którzy jeszcze nie mieli tej sposobności zaraz odkryją to co sprawia mi przyjemność i wywołuje uczucie satysfakcji. Można by nazwać mnie prawdziwym poszukiwaczem skarbów :) a to miejsce, które odwiedzam prawdziwym Sezamem… Mowa oczywiście o bardzo popularnych sklepach z odzieżą używaną tzw. Second Hand (np. polularna BIGA). Do niedawna nawet nie zdawałam sobie sprawy jak bardzo są one oblegane i jak wiele można tam znaleźć „perełek”…  

Takie wypady nazywam moimi małymi polowaniami. Nigdy nie idę tam w konkretnym, określonym celu i zawszę biorę to co szczególnie wpadnie mi w oko. Nie zwracam uwagi na rozmiar i już od dłuższego czasu niczego nie przymierzam. Odkąd mam w domu moje ulubienice – czyt. Maszyny do szycia, wielkość nie ma znaczenia :P Wszystko mogę przerobić , skrócić, zwężyć  a nawet całkowicie przeszyć.

Spódniczkę, którą ubrałam do tej sesji już znacie z ostatniego wpisu, bluzeczka w blado niebieskie paski, którą zaprezentuję na sobie została zwężona po „moim polowaniu”. Wystarczyło dosłownie kilka przeszyć na overlocku i gotowe. Z XL do XS …. I to co uwielbiam najbardziej czyli buty – w tym przypadku Fabio Fabrizi. A na chłodniejsze dni żakiet Reserved.

Do drugiej stylizacji ubrałam legginsy zakupione na wyprzedaży w sklepie Bershka oraz buty z niebieskiego zamszu firmy Ryłko.

Jako, że z pozoru wyglądam na aniołka a z natury jestem diabełkiem, nie mogłam się powstrzymać i musiałam to odzwierciedlić w dwóch stylizacjach.


Która bardziej do mnie pasuje? Grzeczna czy niegrzeczna stylizacja ? Sami zdecydujcie.

1     3 4 5 7 8 9 11 12 zdj2

 

  • Ula

    Jak dla mnie grzeczna wersja :)