Dekoracje okien – Jak uszyć zazdrostki

 

Lato w tym roku jest ciepłe, piękne, a nawet upalne. Lubię takie dni kiedy słońce daje w domu ogrom światła, ale lubię też kiedy to światło jest bardziej miękkie, niż te ostre bezpośrednio wpadające do domu, promienie słoneczne. Szczególnie kiedy robię zdjęcia takie delikatne światło jest u mnie bardzo pożądane. Jednak jeszcze bardziej lubię kiedy, jedząc z Mężozwierzem obiad, słońce nie smaży mojej twarzy i nie robi już ze mnie większego buraka ;)

Postanowiłam więc temu zaradzić i połączyć idee jasnego pomieszczenia i zmiękczonego światła. Dlatego też moje kuchenne okno zmieni się nie do poznania. Dwuetapowo. Najpierw zazdrostki, później jako uzupełnienie rolety rzymskie. A dla Ciebie tutoriale z ich wykonania. Dzisiaj pod nóż idą zazdrostki.

Dekoracje okien – zazdroski czy zazdrostki?

Bardzo często i gęsto, zanim cokolwiek uszyję, lubię się zainspirować pracami innych. Z całą pewnością, nie w celu zgapienie od nich projektu, ale raczej uporządkowania swojego. A czasem celem sprawdzenia czy mój zamysł uszycia jest poprawny. Chociaż prawdę mówiąc. Zasady są po by je łamać. Jednak najlepiej robić to znając je.

Tak więc tym razem znowu, postanowiłam zainspirować się uszytkami opublikowanymi w sieci. Wpisałam do wyszukiwarki to co chciałam i kliknęłam enter. Jakież to mnie zdziwienie ogarnęło, prawie jak w sytuacji z ostatniego postu na szpilkowym fanpejdżu*.

Wujek Google delikatnie oznajmił mi, że po raz kolejny, jestem w wielkim błędzie, wpisując do jego czeluści słowo "zazdroski". Pani koleżanko w Szpilkach na betonie, poprawnie jest używać słowa "zazdrostki".

Ja trochę nieufna jestem, zaczęłam szperać, szukać i koniec końców dowiedzieć się dlaczego właściwie zazdrostki, a nie zazdroski. Nawet z dziewczynami na forum wywiązała się z tego niezła dyskusja.

Tak, poprawną formą jest słowo zazdrostki, a potocznie mówi się zazdroski ;)

Człowiek się uczy całe życie, mogłam tego przecież nie wiedzieć, ale wstyd pojawił się w chwili, kiedy zaczęłam opowiadać o całej sytuacji Mężozwierzowi. A on oznajmił mi, że on o tym wiedział, a nawet co więcej, był pewien, że słowo zazdrostki jest poprawne. Cwaniak jeden!

 

Jak uszyć zazdrostki?

Jakby nie było dekoracje okien są tym elementem w wystroju wnętrz, które wiele może w nich zmienić. Może je tak zeszpecić, że jedyne czego szukamy w tym pomieszczeniu to etykietki z informacją EXIT, ale może nadać takiego uroku, że nie na drzwi nie spojrzymy ani razu.

Moja kuchnia pod tym względem była miejsce gdzie dekoracje okien, zmuszały wzrok do szukania planu ewakuacji. Niby spędza się tam sporo czasu, ale u mnie zawsze na pierwszym miejscu w dekorowaniu okien był salon.

Teraz jednak postanowiłam zadbać o swoją kuchnię. Zrobić z niej miejsce gdzie przyjemnością będzie, nawet najbardziej prosta czynność, jak przygotowanie sobie kanapki, czy zrobienie ulubionej herbaty.

 

Zazdroski, zazdrostki, nożyczki i nici!

Co potrzebujesz:

  • tkaninę bawełnianą, swoją kupiłam w Leroy Merlin
  • woal
  • nici
  • nożyczki
  • maszyna do szycia
  • szpilki
  • igła
  • lamówka
  • żelazko
  • pręt do zazdrostki

 

IMG_6290

No to do dzieła, lecimy z tym światem!

 

1. Zmierz okno, tzn. jego szerokość pomiędzy ramami okiennymi, czy mówiąc prosto szerokość pojedynczej szyby. Do tego wymiaru dodaj po 1cm z każdej strony materiału na zakładkę, tak aby zazdrostka była szersza niż szyba w oknie, oraz po 1cm na zakładkę na podwinięcie i obszycie materiału. Wytnij z tkaniny 2 prostokąty o takiej samej długości, odpowiedniej do Twojego okna. Jeśli chodzi o wysokość całej zazdrostki, to ja przyjęłam 35cm na całość. Zaś dokładne wymiary części uszytej z bawełnianej tkaniny przedstawiam Ci poniżej.

rysunek nr 1

IMG_6302

2. Analogicznie do powyższego punktu wykrój część z woalu, pamiętając aby długość przemnożyć przez 2. Tak aby z części woalowej zrobić falbanki.

3. Następnie na jedną dłuższą część woalu, tą z dołu zazdrostki, ale to nie ma teraz większego znaczenia, wszyj lamówkę.

Najpierw składaj ją kawałek po kawałku w pół, wkładając woal pomiędzy i przypinaj szpilkami, po każdym przyczepieniu zaprasuj żelazkiem, będzie się dobrze układać. Teraz pofastryguj lamówkę (ja z lenistwa tego nie robię, ale polecam jednak pofastrygować), wyciągnij szpilki i wszyj w górnej części.

IMG_6307

4. Teraz możesz boki woalu obrzucić na maszynie, aby się nie strzępiły, zagiąć do spodu i przeszyć, wykończając tym samy woal po bokach.

5. Odłóż woal na chwilę na bok i weź przygotowane wcześniej kawałki tkaniny bawełnianej. Zagnij w każdym z dwóch kawałków po 1cm materiału do spodu i zaprasuj. Wkładaj pomiędzy woal, pamiętając aby zrobić zakładki. Rób to tak przypinasz firanki na karnisz. Najpierw dwa końce woalu przypinasz do dwóch końców bawełny, później przypinasz środek, następnie w każdej z powstałych dwóch części przypinasz środek, aż do momentu kiedy odległość jest tak mała, że możesz resztę równo przypiąć. Boki materiału bawełnianego podwiń do środka i poszpilkuj.

IMG_6316IMG_6315 IMG_6314 IMG_6313

 

6. Zszyj prostym ściegiem, oczywiście możesz sobie wcześniej pofastrygować, dlaczego ja tego nie zrobiłam to już pewnie wiesz ;)

IMG_6318 IMG_6319 IMG_6320 IMG_6321

 

7. Teraz zajmij się górną częścią materiału bawełnianego. Podwiń go do środka i w równych odległościach, wkładaj pomiędzy materiały, pocięta na kawałki i zagiętą w pół lamówkę. Tak aby powstały małe tunele do zawieszenia zazdrostek. Zszyj wszystko. Poobcinaj wystające nitki, przeprasuj i zawieszaj! Zazdrostki gotowe! Uwielbiam takie dekoracje okien!

Teraz możesz się tutaj pochwalić swoim dziełem ;)

IMG_6328

IMG_6358

IMG_6420 IMG_6423

 

A Ty ci ostatnio uszyłaś(eś), bądź masz w planach?

Wszystkich chętnych zapraszam do zapisania się do newslettera. Zyskasz dostęp do niepublikowanych treści poradników i tutoriali. A także dostaniesz dzisiejszy tutorial w wersji PDF!

Wiesz, że jest Was w newssletterze coraz więcej. Dziękuję za zaufanie, to takie budujące, aż chce się tworzyć więcej! Jeszcze raz Dzięki!

 

Newsletter

 

 

* "Taka sytuacja.
Głupoty mi w głowie jak zawsze. Z Mężozwierzem na czele oczywiście. On leży na łóżku, a ja na niego warczę i udaje, że atakuje, a jednocześnie wołam Melisę, żeby mi pomogła w tej trudnej walce płci. Ale ta nie przychodzi tylko biega jak oszalała, więc wołam ją dalej. Skacząc, warcząc i ogólnie robiąc z siebie kretynkę :) Ale mój pies wie najlepiej jak mnie uspokoić. Przychodząc do mnie w moim nowym sandałem z pyszczku. Normalnie mnie zamurowało! A zaraz po wybuchłam śmiechem! No cóż dostałam za swoje. Nie ma czegoś takiego jak solidarność jajników…"

  • Iza

    Piękne te zazdrostki! :D Właśnie mam takie postanowienie, żeby uszyć samej ozdoby okienne do każdego pomieszczenia iw kuchni właśnie chciałam zazdrostki. :) Do salonu zrobiłam juz panel firanowy według tego przepisu http://przepisnaszycie.pl/jak-samodzielnie-uszyc-firanke/. Wyszedł super, więc myślę, że warto wypróbować. ;)

  • Joanna

    Tutorial trochę rozbiegł się ze zdjęciami, opisałaś, że z boku zazdroski mają wychodzić 1 cm u Ciebie widać, że to jest na pewno więcej? – z ok 3 cm? to tak specjalnie? Tutorial sam w sobie fajnie napisany :)

  • PapierowyDom

    Heh , a ja nigdy nie slyszalam słowa ‚zazdroska’ , pierwszy raz widzę taką formę; )

  • Marlena Kowalowska

    u mnie zazdroski przydałyby się nie tyle nawet żeby światło wpadało delikatniejsze co dla samej funkcji ozdobnej bo moim zdaniem nadają wnętrzu bardzo uroczego i ciepłego klimatu więc faktycznie muszę przysiąść i popróbować jak mi to wyjdzie, najpierw tylko muszę skończyć spódnicę bo zaczęłam tiulowe cudo z przepisnaszycie robić dla córy ale jak tylko się z nią uporam to do zazdrosek

  • Piękne wykonanie, bardzo estetyczne :) Podoba mi się taki styl zasłonek, krata prezentuje się super swojsko!

  • Ależ one są śliczne! Chyba uszyję podobne do siebie :)

  • Piekne zdjęcia! Moja mama szyje dekoracje okienne zawodowo i koniecznie muszę jej pokazać jak mogłaby swoje dzieła fotografować :) Wszystko wygląda idealnie!

  • Mirka

    Wygląda to pięknie! W ogóle zachwycił mnie Twój blog, jest przejrzysty, ciekawy i aż chce się go czytać.