Archive of ‘INSPIRUJE’ category

ZRÓB TO SAM I OBY UPAŁ CIĘ NIE WYKOŃCZYŁ

 

Ponoć mówią, że wena nie istnieje. Ponoć wszystko zależy od tego jak bardzo coś chcemy osiągnąć. Widocznie upał niczym dziurkacz w rękach psychopaty, robi z mojego mózgu confetti, spaghetti. Swoją drogą zjadłabym spaghetti. Nie, nie te z mojego mózgu. Coś bym się chyba nie najadła nim. No i nie trudno zauważyć co ten skwar robi z moim tokiem myślenia.

To chyba jeden z tych dni kiedy produktywność sięga zeru.

(więcej…)

BEFORE I DIE – MARZENIA DO SPEŁNIENIA

 

Mieć marzenia, a spełniać je, to dwie różne sprawy. Te pierwsze to tylko myśli przelatujące przez umysł, te drugie zaś to spisane cele. Prawda jest taka, marzenia się nie spełniają, marzenia należy spełniać, bo czekać na ich spełnienie, to jak czekać na pociąg, kiedy kolej strajkuje. Możesz się ich nie doczekać!

Żeby dotrzeć do celu trzeba postawić pierwszy krok. Tak to już jest. Jednak jeśli nie będziesz znać kierunku w jakim chcesz podążać, to będziesz błądzić, jak porzucony pies, szukający swojego Pana. Bolesne, ale prawdziwe.

Lista Before I die, to świetny pomysł na określenie swoich celów. Podejmiesz wyzwanie?

 

(więcej…)

JAK FOTOGRAFOWAĆ DZIECI – PORADNIK DLA POCZĄTKUJĄCYCH

 

Pamiętam ten dzień kiedy postanowiłam zainwestować w prawdziwą, dobrą lustrzankę. Zanim jednak doszło do jej zakupu, przeczytałam chyba z milion poradników, przejrzałam bilion stron i srilion blogów. Głowę od tego miałam tak wielką, aż bałam się wejść na wagę i sprawdzić ile kg mi przybyło od tego. Jakby tego było mało, ktoś zaproponował mi, żebym porobiła kilka zdjęć na próbę, jego aparatem. Lustrzanką rzecz jasna. Wtedy do całej mieszanki różnych uczuć, dołączyły te bezpośrednio związane z lękiem. Wydawało mi się wtedy, że lustrzanka gryzie, parzy albo może i połyka w całości. Nawet nie wiedziałam jak ją do ręki wziąć. Dzisiaj już wiem…, że nie taki diabeł straszny jak go malują. Wystarczy się przełamać , ćwiczyć i eksperymentować. A dobre zdjęcia można zrobić nie tylko lustrzanką, a nawet na początku lepiej, żeby to właśnie nie była lustrzanka.

 

(więcej…)

FOTOGRAFIA NA SZPILKACH – WIOSENNE WYZWANIE

 

Zupełnie nie wiem, czy mam określić to co się stało, szczęściem głupka, czy może przyciąganiem, przyciąganiem wyzwań do swoich niedawno postanowionych zmian. Może po prostu to przeznaczenie. Właściwie od mojego postanowienia minął dopiero tydzień, a ja już sporo czasu poświęciłam na jego realizację. Skąd u mnie taka dyscyplina i systematyczność? Tak sobię myślę, że najzwyczjniej wzięłam sobie głęboko do serca, każde z 15 punktów, o których pisałam we wpisie o tym jak zmienić swoje życie.

 

(więcej…)

MAGIA ŚWIĄT – TROCHĘ DIY, TROCHĘ KUCHNI, TROCHĘ WSPOMNIEŃ

 

Magia świąt okiem małej dziewczynki?

Kiedy byłam małą dziewczynką, cały grudzień był dla mnie wyjątkowym miesiącem. Mogę powiedzieć, że wtedy czułam swoją magię świąt bardzo wyraziście….. Z początkiem tego ostatniego, przedziału czasowego roku, kiedy nadchodził zmierzch, a zimne, rześkie powietrze, ocieplał klimat palących się lampionów, mała, zadziorna Patrycja ze zniecierpliwieniem biegła na pierwsze tegoroczne roraty. Każdego dnia, ogłaszano zagadkę konkursową. Patrycja, aż trudno w to uwierzyć, z determinacją i zaangażowaniem, każdego dnia brała, udział w tym konkursie i z nadzieją na wygraną wstawała całkiem z rana, oczekując na zmierzch. Przyszedł dzień, w którym wygrana trafiła do jej rąk. Jakież szczęście gościło na jej twarzy i chociaż nagrodą była figurka zabierana do domu na jeden dzień, Patrycja była z tego tak dumna, że wspomnienie o tym zostało do dziś.

(więcej…)

1 2 3 4