Archive of ‘DOM’ category

JAK ODNOWIĆ MEBLE – KOMODA NA TAPECIE

 

Trochę sprzątam, trochę remontuję jeszcze i trochę piszę wpis. Obiecałam ten wpis sporej grupie moich czytelników, a to do czegoś zobowiązuje. Takie publiczne zobowiązania to dla mnie spory kopniak i mobilizacja do działania. Wtedy nawet i mój wewnętrzny leń ostro zabiera się do roboty.

Dobra, koniec lania wody. Komoda już stoi na swoim miejscu i ma się bardzo dobrze. Jestem bardzo ciekawa, czy na tobie też zrobi takie wrażenie jak na mnie.

 

(więcej…)

JAK ODNOWIĆ KRZESŁO CZYLI JEGO DRUGIE ŻYCIE, LEPSZE ŻYCIE

krzesło before after

 

Powiem tak, a raczej napiszę. Wpadłam w wir odnawiania. Zaczęłam od krzesła, którego zdjęcie pokazałam na fanpejdżu, a w planach już mam kolejne cudeńka. Nie wiem jak ty, ale ja uwielbiam takie odnowione meble. Onej mają duszę. I są takie piękne, a do tego wszystkiego nie musisz wydawać na nie całej wypłaty, a do końca miesiąca jeść chleba z pasztetem :P

(więcej…)

Dekoracje okien – Jak uszyć zazdrostki

 

Lato w tym roku jest ciepłe, piękne, a nawet upalne. Lubię takie dni kiedy słońce daje w domu ogrom światła, ale lubię też kiedy to światło jest bardziej miękkie, niż te ostre bezpośrednio wpadające do domu, promienie słoneczne. Szczególnie kiedy robię zdjęcia takie delikatne światło jest u mnie bardzo pożądane. Jednak jeszcze bardziej lubię kiedy, jedząc z Mężozwierzem obiad, słońce nie smaży mojej twarzy i nie robi już ze mnie większego buraka ;)

Postanowiłam więc temu zaradzić i połączyć idee jasnego pomieszczenia i zmiękczonego światła. Dlatego też moje kuchenne okno zmieni się nie do poznania. Dwuetapowo. Najpierw zazdrostki, później jako uzupełnienie rolety rzymskie. A dla Ciebie tutoriale z ich wykonania. Dzisiaj pod nóż idą zazdrostki.

(więcej…)

OKRĄGŁA PODUSZKA DO SIEDZENIA – TUTORIAL

okrągłe poduszki na krzesło

 

Akurat wysiadałam z samochodu kiedy zadzwonił telefon. Ruszyłam więc na poszukiwania, w gąszczu wielu, jakże mi potrzebnych rzeczy, które noszę w torebc,e razem z tym, co właśnie w niej brzęczało. O dziwo poszło mi bardzo sprawnie odnalezienie wibrującej zguby. Zaskoczyłam się, kiedy na telefonie wyświetlił się nr, kogoś z kim nieczęsto się spotykam. Ale jak już się spotkamy, to są to jedne z najlepszych spotkań. Cóż dzieli nas spora odległość. Odebrałam więc telefon w wielkim zaciekawieniem. O co może jej chodzić? Kompletnie nic mi nie przychodziło do głowy, a już na pewno nie to, o co poprosiła!

 

(więcej…)

1 2