BEFORE I DIE – MARZENIA DO SPEŁNIENIA

 

Mieć marzenia, a spełniać je, to dwie różne sprawy. Te pierwsze to tylko myśli przelatujące przez umysł, te drugie zaś to spisane cele. Prawda jest taka, marzenia się nie spełniają, marzenia należy spełniać, bo czekać na ich spełnienie, to jak czekać na pociąg, kiedy kolej strajkuje. Możesz się ich nie doczekać!

Żeby dotrzeć do celu trzeba postawić pierwszy krok. Tak to już jest. Jednak jeśli nie będziesz znać kierunku w jakim chcesz podążać, to będziesz błądzić, jak porzucony pies, szukający swojego Pana. Bolesne, ale prawdziwe.

Lista Before I die, to świetny pomysł na określenie swoich celów. Podejmiesz wyzwanie?

 

Before I die – A jednak!

Jakoś tak długo zajęło mi przekonanie się, do spisania tej listy. Początkowo wydawało mi się to, takim zapychadłem bloga. Później dobrym pomysłem na nudę. Teraz kiedy dojrzałam do jej spisania, jestem pewna, że to najlepszy sposób na to, żeby wyznaczyć swoje cele życiowe. Ponadto, odhaczając kolejne punkty z listy, możesz poczuć, ze spełniasz się życiowo. To motywuje do dalszej pracy nad sobą oraz w dążeniu do spełniania swoich kolejnych marzeń.

Kiedyś byłam przekonana, że nie spiszę listy Before I die. Dzisiaj już wiem, że to przekonania nas ograniczają. Moim pierwszym postanowieniem będzie właśnie, wyzbyć się większości przekonań i stać się bardziej otwartą na sugestie innych. Trudne, ale możliwe.

 

Moja lista Before I die…

Zaktualizowałam ją trochę ;)

 

Podróże

  • Zwiedzić Nowy Jork

  • Pobyć trochę w Barcelonie

  • Zobaczyć na żywo Tybet

  • Zobaczyć Zorzę Polarną

  • Wybrać się do Toskanii

  • Zdobyć Mount Blanc

  • Przejść wszystkie trasy Orlej Perci (może z 30% za mną)

  • Wziąć udział w wyprawie kamperem przez USA

  • Dwutygodniowe wakacje pod palmą z Mężozwierzem np. na Malediwach


Mężozwierz się oburzył, że tylko na Malediwach uwzględniłam jego obecność, więc wszystkie powyższ punkty dotyczą też Mężozwierza :P

 

Dla innych

 

Dla siebie

  • wymienić garderobę na bardziej funkcjonalną i lepszej jakości (staram się, jeszcze sporo przede mną)

  • osiągnąć sukces w fotografii ???? Czy tego chcę? Chcę robić po prostu lepsze zdjęcia :)

  • wystartować w zawodach konnych (skoki) nie,już nie

  • napisać książkę (piszę ją odkąd pamiętam :P) O, tak z pewnością

  • udzielić wywiadu

  • uszyć rolety rzymskie

  • pomieszkać trochę w Toskanii – raczej wakacje

  • być w ciąży, urodzić dzieckourodzić drugie

  • wybudować dom

  • zrobić sobie tatuaż? (nie jestem do końca pewna) NIE

  • wziąć udział w sesji fotograficznej z Mężozwierzem ( jak na ironię losu mamy razem tak mało zdjęć) !!!

  • marzy mi się weekend w SPA

  • przekroczyć liczbę fanów 1000 na fanpagu Szpilki na betonie. 5000 to dobra liczba.

  • poddać się hipnozie regresyjnej

  • poprowadzić warsztaty

  • zrobić prezentację przed dużą ilością osób

  • pojawić się w telewizji

  • zacząć jeździć na rowerze

  • wyremontować łazienkę i kuchnię

  • urządzić swój kącik szyciowo-fotograficzny (jak tylko Mężozwierz skończy remont :))

  • zrobić sesję zdjęciową w Tatrach (kto chętny :P)

  • spotkać się na kawie z osobą, której nie widziałam co najmniej 10 lat

  • poznać osobiście Ryana Reynoldsa

  • zrobić badanie na nietolerancje pokarmowe

  • być inspiracją dla innych

  • zostać szczęśliwym posiadaczem Thermomixa

  • znaleźć idealny podkład do twarzy

  • znaleźć idealnie dopasowane jeansy

 

 

Nauka

  • nauczyć się języka włoskiego

  • doskonalić język angielski, przezwyciężyć lęk przed komunikowaniem się w tym języku

  • nauczyć się robić profesjonalny make-up

  • stać się fotografem-ekspertem – Nie potrzebuję tego

  • nauczyć się panować nad emocjami, być bardziej świadomą osobą – jest progress

  • nauczyć się tańczyć

  • zaakceptować siebie w pełni – tutaj też jest postęp

  • nauczyć się śpiewać

  • uczestniczyć w warsztatach fotografii

  • stać się bardziej otwartą w stosunku do ludzi – uczę się tego, jest na pewno lepiej

  • przepracować wszystkie problemy z dzieciństwa ( przynajmniej te największe) częściowo wykonane

Nowe:

  • stać bardziej asertywną osobą
  • nie robić miliona rzeczy jednocześnie
  • osiągnąć na Instagramie liczbę obserwujących 5000.
  • kąpiel w gorącej wodzie zamienić nieraz na zimny prysznic. Zastanowić się, przystanąć, pomyśleć, później działać.

Motyla noga… nawet ja w to nie wierzę, a na pewno wyglądam jak mały wariat, śmieję się do monitora i jeszcze mam z tego radochę. Po prostu jestem szczęśliwa, że mam aż tyle planów do zrealizowania.

Będę je tutaj aktualizować od czasu do czasu. Czasem coś skreślę jako wypełnione, a czasem dopiszę jako nowy cel do osiągnięcia.

Polecam każdemu z Was stworzyć taką listę Before I die, świetna sprawa. Prawda jest taka, że nie trafisz do celu jeśli go nie widzisz. No chyba, że przypadkiem, ale to się zdarza tak rzadko….

To kto z Was ma pokrywające się z moimi marzenia?

 

 

  • inspirujsie.blogspot.com

    świetna lista i ja się przymierzam do takiej :) włoski jak najbardziej sama mocno chcę, ja nauczę Cie tańczyc, a Ty zabierzesz mnie na sesję w Tatry [piekne miejsce;] ;)))
    w ogóle bardzo podoba mi się ta lista, chętnie cos od Ciebie podkradnę z pomysłów:)

  • Oj widzę że dużo planów i marzeń. Ale myślę że o to chodzi w życiu- więc trzymam kciuki w dążeniu do celu:) Śląsk również pozdrawia

  • Ciekawa sprawa z tą Twoją listą. Fajnie, że niektóre marzenia są z pozoru dość błahe i z różnych dziedzin, ale co ważne może będą przez to łatwiejsze do realizacji. Ja też mam wiele list z rzeczami, które chce realizować, ale przyznam, że nie wpadlam na to, żeby zebrać je do ,,kupy” i tak nazwać.

  • Świetna lista! Ja również mam taką i cały czas do niej dopisuję. Parę punktów pokrywa się z Twoimi – Nowy Jork, książka, fotografia i parę innych rzeczy. Życzę Ci serdecznie spełnienia wszytskich tych marzeń!

  • NotatkiNiki

    Podziwiam twa liste… JA tez powinnam taka zrobic. Tylko nie wiem czy odwazylabym sie ja upublicznic.:)

  • Zainspirowałaś mnie i też sobie zrobię taką listę. A co!

  • Imponująca lista! Życzę, aby wszystkie marzenia się spełniły i kto wie? Może spotkamy się w Toskanii, albo Barcelonie? :)

  • Orla Perć – to i moje marzenie :)
    Wiedzieć jaki jest cel i mieć przekonanie o tym, że mamy wpływ na swoje życie to podstawa :)

  • Własny kącik szyciowo-fotograficzny u mnie też jest w toku powstawania ;)
    To chyba jedyne, co pokrywa się w pełni. Również jestem zwolenniczką spisywania celów. Teraz z górki, bo dobrze wiemy, co chcemy robić!

    • Mój powstaje od stycznia, więc może w końcu niebawem będzie gotowy :P

  • U mnie jest proges – zaczęłam się ostro za realizowanie moich celów, uczę się tego, co się zawsze chciałam nauczyć.

  • Myślę, że powinnam zrobić taką listę, zdecydowanie!
    I powiem Ci, że mnóstwo planów mi się z Tobą pokrywa! Z podróżniczych to Nowy Jork i Barcelona, dla siebie: wymienić garederobę, przekroczyć liczbę 1000 fanów, hipnoza, być inspiracją dla innych, nauka:hmm w sumie wszystko oprócz śpiewania i fotografii :)
    Nie wiem ile spełnię, a ile mi się „odwidzi” za jakiś czas, ale jak tak czytam to aż mnie kusi wziąć teraz kartkę papieru i to spisać!

    • Mi spisanie tych wszystkich małych, wielkich marzeń, sprawiło niesamowitą frajdę, a co to dopiero będzie jak zacznę je spełniać ;)

  • Napisać książkę i podróżować po USA (chociaż nie wiem czy wybiorę kamper) – te mamy wspólne. Też niedawno zrobiłam swoją listę, super sprawa. Mam w planach regularne skreślanie zrealizowanych marzeń. Jeśli masz ochotę zajrzeć to zapraszam: http://olgasiekierska.com/2015/marzenia-ktore-sie-spelnia-moja-lista-100/

  • Marta

    Zgadzam się z zorganizowaniem warsztatów przez Natalię! Jej blog to mój najczęściej odwiedzany ;)

    http://www.boroviecka.pl

  • Monika Obrzut

    Super lista! Przede wszystkim trzymam kciuki za bycie mamą, coś wiem na ten temat – staraliśmy się z mężem 5 lat i udało się ? Wam też się uda. Co do thermomixa to można sobie na niego zapracować, bo właśnie takim sposobem jestem szczęśliwą posiadaczką ? Pozdrawiam serdecznie!!!

    • Thermomix to taka zupełnie przyziemna sprawa, ale gdzieś od zawsze mi się marzył. Kiedy przyjdzie odpowiednia pora, kupię ;) Co do bycia mamą zobaczymy, nie tracę nadziei, ale nie jest to marzenie, które koniecznie muszę zrealizować. Życie pokaże ;) Ja mogę tylko trochę mu pomóc ;)

  • powodzenia w spełnianiu marzeń! Trzymam kciuki aby wszystko się udało! :-) Jeśli będziesz kiedyś na Śląsku (nie wiem skąd jesteś) to zapraszam na konsultację wokalną – jestem zawodową nauczycielką. Niby niewiele, bo jedna lekcja, ale zawsze to bliżej spełnienia marzeń! :-)

    • Śląsk. Żory się witają ;) Jeszcze nie przedstawiłam swoich wokalnych „umiejętności”, a już mnie trema ogarnęła :D

      • Pozdrawiam z Bytomia :-) nie ma się czego bać. Jak się zdecydujesz to napisz do mnie przez fanpage na fb – linki mam na koncie google. Pozdrowienia. :)

  • Dream.reall Life

    Trafiłam tu całkowicie przypadkiem i jestem zachwycona! Powiew świeżości i pozytywnego myślenia, w takich miejscach aż chce się zostać.. No i marzenia piękne. W pierwsze chwili nie zauważyłam nagłówków i pomyślałam zdziwiona „same podróże..?”, ale po chwili odkryłam że to dopiero początek całej długiej listy podzielonej na kategorie. Tak sobie myślę, że może spiszę coś podobnego – zachęci to do refleksji czego tak naprawdę chciałabym w życiu, warto nad tym myśleć od czasu do czasu. Dziękuję :)

    • Warto taką listę aktualizować, wykreślać rzeczy, które straciły wartość, wpisywać nowe ważne cele i odhaczać te zrealizowane ;)