20 POWODÓW, DLA KTÓRYCH WARTO MIEĆ PSA

 

Odkąd pamiętam, od zawsze kochałam zwierzaki. A to wchodziłam u babci do kurnika i przesiadywałam z kurami, po czym podkradałam im jajka i mieszając je z piaskiem, piekłam cudowne babeczki. Kiedy już ta zabawa mnie nudziła, ubierałam psa Argosa (niech cię nie zwiedzie nazwa – to suczka była) i wkładałam ją do wózka, ale sunia nie zawsze była zachwycona tym pomysłem i wyskakiwała z pojazdu.

Kury i Argos to dopiero wierzchołek góry lodowej. Pewnego dnia zapragnęłam mieć rybki. Akurat tak się złożyło, że babcia wróciła z rybnego ze szprotkami. Ja jako dziecko wielkiej wiary, postanowiłam  włożyć je wszystkie do butelki wypełnionej wodą i poczekać aż zaczną pływać. Jakież to dla mnie było rozczarowanie kiedy zamiast pływających rybek, miałam obok wkurzoną i głodną babcię.

Z całą pewnością jednak moje serce podbił Diablo. Dał mi 9 cudownych, niezapomnianych lat. Łobuzerskich, słodkich i zaskakujących. Po jego stracie nie wyobrażałam sobie, że inny pies mógłby zamieszkać w moim sercu. Wszystko było takie świeże, takie bolesne. Nadszedł jednak taki czas, że bardzo zatęskniłam za takimi słodkimi, czterema łapkami, stukającymi po parkiecie. Rozpoczęłam więc rozglądać się za nowym psiakiem. A dokładnie za przepięknym Berneńskim Psem Pasterskim. Mężozwierz jednak miał nieco inne psie preferencje. Jego faworytem był pofałdowany, a jednak uroczy mopsik. Cóż życie jednak weryfikuje wszystkie nasze zachcianki i czasem wszystko układa się spontanicznie. A kompromis przychodzi sam.

Kiedy ją zobaczyłam na zdjęciu, bez wahania napisałam, że ją chcę. Miała w swoich oczach tyle smutku i tak wielkie pragnienie bliskości człowieka. Chciałam jej dać dom pełen ciepła, bezpieczeństwa i radości. Na drodze do szczęścia, musiałam jednak pokonać jeszcze mopsikową przeszkodę. Po godzince trucia d… udało mi się przekonać mopsiastego Mężozwierza. Byłam do tego stopnia przekonywująca, że M. chciał jechać po nią już o 11 w nocy.

W ten sposób trzyletnia Spanielka, wzięta ze schroniska, zamieszkała z nami i teraz nie odstępuje Mężozwierza na krok. Hmmm podsumowując, mam konkurencję.

20 POWODÓW, DLA KTÓRYCH WARTO MIEĆ PSA

Z przymrużeniem oka i na serio ;)

  1. Codzienne spacery z czworonogiem to samo zdrowie.
  2. Pies to najlepszy przyjaciel.
  3. Głaskanie piesełka obniża ciśnienie krwi.
  4. Swoim zachowanie, nieraz doprowadzają nas do śmiechu.
  5. Ogrzeje nasze ciało, taki mały grzejniczek.
  6. Pieseł potrafi wykryć spadek cukru i atak epilepsji.
  7. Psiaki to bardzo dobra terapia dla dzieci autystycznych.
  8. Zawsze ma ochotę na zabawę.
  9. Całuje najlepiej na świecie.
  10. Z wielką pasją przesadzi kwiaty w ogrodzie.
  11. I podleje wszystkie krzewy i drzewka.
  12. Z jego sierści można zrobić dywan lub poduszkę.
  13. Jest świetnym uczniem.
  14. Jest oddany i wierny.
  15. Dba o twoją linię, zjadłby za ciebie każdego kotleta.
  16. Dba o twój sen – do łóżka wejdzie bezszelestnie.
  17. Czasem chrapie, ale w jego wykonaniu to takie słodkie, a mąż i tak chrapie głośniej.
  18. Pies akceptuje cię takim jakim jesteś, bez makijażu i bez Ferrari w garażu.
  19. Zawsze poda pomocną łapkę.
  20. A niepotrzebny, stary fotel pomoże Ci zutylizować.

Psiaki to kochane istotki, a szczególnie Diablo, który żyje w moim sercu i Melisa, która właśnie w tej chwili liże Mężozwierza po pyszczku. Konkurencja w biały dzień ;)

Niebawem ciekawe DIY dla psiaka!
 

IMG_6369 IMG_6367 IMG_6334 IMG_6320 IMG_6266 IMG_6389 IMG_6319

  • Marta Morawska

    Warto mieć psa, i nie ma co z tym dyskutować. Myśle, że saych powodów jest dużo więcej :D Ale ja wiele razy zwracałam uwagę na odpowiednią pielęgnację zwierzaka. On nam daje radość – wiec musimy o niego dbać. Oprócz nowotworów najgorsza jest babeszjoza ( choroba od kleszczowa) nie ma co pogrywać z nią, może prowadzić do śmierci. Ja zabezpieczam psiaka i koty fiprexem, od dwóch lat. Jest bardzo skuteczny

  • też mam psa i kocham go

    http://iamemilias.blog.pl/

  • Justyna

    Uwielbiam Cię za tego posta, popieram w 100%!!! :)

  • Widzę, że nie tylko ja pasami woziłam zwierzaki w wózku dla lalek. Najlepsze wakacje u ciotki na wsi, gdzie pasażerów do wózkowania miałam całą gromadę.
    A powody, dla których fajnie jest mieć psa, wymieniłaś chyba wszystkie możliwe. :)